Studia Licencjackie
Studia Podyplomowe
UCZELNIA
HISTORIA
WŁADZE UCZELNI
KADRA PEDAGOGICZNA
BAZA DYDAKTYCZNA
DZIEKANAT
KOŁA NAUKOWE
SAMORZĄD
BIBLIOTEKA
WYDARZENIA
ERASMUS
STUDENT
PLANY ZAJĘĆ
EGZAMINY
WYCIECZKI I OBOZY
PRAKTYKI
ZARZĄDZENIA
INFORMACJE OGÓLNE
ST 1
ST 2
ST 3
NST 1
NST 2
NST 3
CENTRUM PLIKÓW
BIURO KARIER
KURSY
PRACA
LINKI
MATERIAŁY
CZASOPISMO TiR
GALERIA
REKRUTACJA 2010/11
Studia Licencjackie
KIERUNKI
PROGRAM NAUCZANIA
WYMAGANE DOKUMENTY
REGULAMIN STUDIÓW
OPŁATY
REKRUTACJA 2010/11
Studia Podyplomowe
KIERUNKI
Dlaczego warto studiować turystykę i rekreację ?
Kto chciałby być skutecznym na ciekawym, ale bardzo odpowiedzialnym turystycznym rynku pracy, musi w pełni identyfikować się z zawodem – lubić podróże, lubić i szanować ludzi, cieszyć się choćby z drobnych efektów, nie zrażać niepowodzeniami. Pełną satysfakcję osiągniemy dopiero wtedy, gdy uda nam się przekonać innych do czegoś ciekawego, a jednocześnie wartościowego. Tym sposobem nie tylko na wypełnienie wolnego czasu, ale także na pracę, może być turystyka. Jak do niej przekonać najpierw samego siebie, a później inne osoby - przekazując obok pasji, własną wiedzę i doświadczenie? Najprostsza droga prowadzi poprzez: dom rodzinny, różne organizacje społeczne, poczynając od szkolnych kół krajoznawczo – turystycznych, harcerstwa, przez studenckie kluby turystyczne, po społeczną pracę w kołach i klubach PTTK i innych organizacjach – w miejscu nauki, pracy lub zamieszkania.
Jeśli komuś nie dane było przejść wymienionych wyżej szczebli turystycznej kariery - nic straconego. Niektórzy odkrywają swoje zamiłowania i talenty znacznie później i również osiągają efekty.
Czas na turystykę
Dzisiaj turystyka jest także coraz bardziej znaczącą dziedziną gospodarki., która nie boi się sytuacji kryzysowych. Wszystko wskazuje na boom w turystyce krajowej i zagranicznej turystyce przyjazdowej. To ważne, gdyż dzięki turystyce stosunkowo łatwo powstają liczne nowe miejsca pracy.
Fakty te skłaniają do jeszcze większego zaangażowania Polaków w obsługę ruchu turystycznego. Doświadczenia – zarówno odległych krajów, jak i Polski – każą twierdzić, że może to uczynić prawie każdy – „od hotelarza do szewca”. I to właśnie przede wszystkim od kadry będzie zależało: czy nasza turystyka rozwinie się tak jak w innych krajach, czy dotrze do tych miejscowości i regionów, w których jej dotąd nie było? Czy obejmie środowiska społeczne, którym z różnych powodów była dotąd obca? Czy będziemy w tej dziedzinie tylko naśladowali wzorce płynące z innych krajów, czy też zbudujemy indywidualny model, polskiej turystyki, wynikający z wiekowych doświadczeń i tradycji (a możemy czym się pochwalić). Czy wreszcie nowoczesna gospodarka turystyczna potrafi włączyć do grona usługodawców przedstawicieli najróżniejszych zawodów i zamiłowań. Zależy to zarówno od organizacji turystycznych, jak i bezpośrednio od zainteresowanych- turystów i tych, którzy pragną stać się turystami. Jedni i drudzy powinni dysponować bardzo szeroką wiedzą.
Nowe wyzwania, nowe inicjatywy
Turystyka daje pracę – także na obszarach, w których jeszcze do niedawna widok przybysza był rzadkością, a nawet sensacją. Jeszcze dwadzieścia – trzydzieści lat temu na przykład w wielu zakątkach Polski wschodniej i środkowej nie było turystyki, a po nieprzetartych szlakach z rzadka poruszali się pionierzy turystyki – najczęściej studenci. Przez wiele powojennych lat nie uprawiano turystyki w Bieszczadach, Beskidzie Niskim, na Ziemi Lubuskiej, a Mazowsze było postrzegane przede wszystkim jako teren niedzielnych wycieczek mieszkańców Warszawy. Po latach, przede wszystkim dzięki uzyskanej wiedzy, udało się przekonać – zarówno usługodawców, jak i usługobiorców do działań, które można nazwać deglomeracją, a więc większym rozproszeniem ruchu turystycznego na mapie Polski. To oczywista korzyść dla samych turystów, świadczących usługi, a także dla środowiska przyrodniczego.
Przed chętnymi do podróży szeroko otwiera się teraz nie tylko Polska (coraz lepiej przygotowana do przyjęcia gości), ale cały świat, wliczając w to antypody. Do wielu krajów nie musimy – jak nasi rodzice – wybierać się z paszportami, wizami, a nawet żywą gotówką (wystarczy karta do bankomatu). Czy jednak wszyscy potrafią korzystać z tego dobrodziejstwa. Niektórzy nie posiadając dobrych wzorców, w tym wiedzy nie podejmują lub rezygnują z podróży, mając w swym zasięgu inne propozycje na wolny czas i sposoby na wydatkowanie pieniędzy: telewizor, internet, supermarket.
Bogactwo ofert wzmaga konkurencję
Mówimy, że turystycznym rynkiem rządzi konkurencja. I nie jest to tylko rywalizacja pomiędzy hotelami, pensjonatami, miejscowościami, regionami czy krajami. To także rywalizacja między turystyką a innymi formami wypełniania wolnego czasu. A jeśli tak, to nie już wystarczy oferta „przyzwoitego” noclegu za umiarkowaną cenę. Potrzebne są: dobra informacja, dogodne połączenia komunikacyjne, wysoka jakość usług, wreszcie – najważniejsze – to „coś”, co zwróci uwagę potencjalnego turysty, ta szansa zaspokojenia marzeń o podróży niezwykłej, ta okazja do spotkania się z innym krajobrazem, innymi, ale życzliwymi i tolerancyjnymi ludźmi, odmiennymi obyczajami - czyli tak oczekiwane kontakty z różnorodnością. To zapotrzebowanie na odmienność będzie z pewnością potęgowało się wraz z procesami globalizacyjnymi, które bardzo często oznaczają także wzajemne upodobnienie się: miast, wsi, a także kompleksów rekreacyjnych i rozrywkowych, sieciowych hoteli i lokali gastronomicznych.
Atrakcyjna oferta turystyczna, to nie tylko oferta wysokiej jakości, ale przede wszystkim „inna od innych”. Jak ją przygotować? Do tego potrzebna jest rozległa wiedza, a przede wszystkim bardzo dobra znajomość specyfiki rynku turystycznego i terenu, na którym będziemy organizowali imprezy turystyczne.
Przyznajmy, że wartościowa turystyka to taka, która niesie z sobą cenne treści programowe: obok należnego odpoczynku daje szansę na przeżycia, które z kolei skłonią wiele osób do pogłębiania wiedzy. Czy można organizować takie przedsięwzięcia turystyczne na własną rękę? Z pewnością tak, już samo organizowanie jest przecież przeżyciem i wyzwaniem. Jednak znaczna część społeczeństwa organizuje np. wyjazdy urlopowe i świąteczne samodzielnie tylko dlatego, że są one w ich przekonaniu tańsze. Dowodzą tego badania statystyczne – wzrasta liczba osób podróżujących indywidualnie, z rodziną, z przyjaciółmi. Likwidacja granicznych barier, coraz lepsza znajomość języków obcych, lepsza informacja (internet) sprawiają, że nie boimy się podróżować samodzielnie. Czy wszyscy jednak zrezygnują z usług biur podróży, czy przyczyną tej rezygnacji nie jest też czasami niedostatek wiedzy pracowników branży turystycznej, którzy nie zawsze potrafią dostosować się do nowych oczekiwań?
Korzyści ze studiów
Studia pomogą zdobyć ogólne wiadomości z zakresu nauk przyrodniczych, społecznych i ekonomicznych, co umożliwi podjęcie działalności w zakresie turystyki i rekreacji, hotelarstwa i gastronomii. Będzie to jednak najczęściej droga składająca się z wielu etapów, począwszy na przykład od pracy na stanowisku pomocnika recepcjonisty w hotelu czy referenta do spraw administracyjnych w biurze podróży. Ukoronowaniem kariery może stać się osiągnięcie pozycji menedżera turystyki, a nawet założenie własnego przedsiębiorstwa. Do jego utworzenia nie zawsze potrzebny jest duży kapitał, duże znaczenie ma dobry pomysł. Dobra pozycja takiego przedsiębiorstwa oznacza osiągnięcie prestiżu wśród klientów i kontrahentów. Najlepsi menedżerowie turystyki mają możność wpływać na rozwój tej dziedziny, uczestnicząc na przykład w pracach samorządu gospodarczego turystyki (Polska Izba Turystyki, regionalne izby turystyki) oraz regionalnych lokalnych organizacji turystycznych.
Dlatego też w trakcie studiów wyrabiane są (a często w przypadku studentów już pracujących w branży turystycznej – doskonalone) umiejętności: organizowania pracy – zarówno podobne we wszystkich dziedzinach, jak i te charakterystyczne dla turystyki, rekreacji, hotelarstwa, gastronomii. Praca związana z przygotowywaniem ofert turystycznych, ich promowaniem i – zakończoną sukcesem – sprzedażą wymaga wielu umiejętności. Trzeba umiejętnie analizować specyfikę różnych grup klientów, a tworząc ofertę dobrze znać walory i bazę turystyczną miejsc, które będziemy proponowali naszym klientom. Uczelnia nauczy was nawiązywania kontaktów, w tym także porozumiewania się w językach obcych. Praktyczną wiedzę zapewnią wakacyjne obozy turystyczne i praktyki np. w hotelach, biurach podróży, zakładach gastronomicznych, biurach promocji, centrach informacji turystycznej itd.
Studia w zakresie turystyki i rekreacji obejmują m.in. zagadnienia: obsługi ruchu turystycznego, historii kultury, bioróżnorodności, pedagogiki i socjologii czasu wolnego, fizjologii, regionów turystycznych, informatyki, polityki turystycznej, planowania turystycznego, organizacji usług turystycznych, hotelarskich i gastronomicznych, marketingu usług turystycznych i rekreacyjnych, technik negocjacyjnych, doradztwa turystycznego, produktu turystycznego, ekonomiki turystyki, zarządzania przedsiębiorstwem turystycznym, informacji i promocji turystycznej, etyki gospodarczej.
Absolwenci mogą znaleźć zatrudnienie m.in. w: biurach podróży, hotelach, centrach turystyki biznesowej, administracji samorządowej (np. w biurach promocji miast i gmin), centrach informacji turystycznej, gminnych centrach informacji, ośrodkach wypoczynkowych, sportowych i rekreacyjnych; centrach rekreacji i odnowy biologicznej; gospodarstwach agroturystycznych i ośrodkach doradztwa rolniczego; organizacjach społecznych, fundacjach i stowarzyszeniach (np. regionalnych i lokalnych organizacjach turystycznych, grupach partnerskich, lokalnych grupach działania) i w wielu innych instytucjach. Osoby kreatywne, wyróżniające się pracowitością, komunikatywne z pewnością mogą liczyć na awanse.
Jan Paweł Piotrowski /TTG Polska/